Koniec roku zbliża się wielkimi krokami. Choć zawodnicy Zefki Runners mają przed sobą jeszcze kilka sportowych imprez, to minione miesiące mogą zaliczyć do bardzo udanych.
Grupa “Zefka Runners” została założona w 2022 roku i obecnie w jej skład wchodzi około 25 biegaczy. Większość z nich pochodzi z gminy Kobyla Góra i jej okolic. – Mamy też kilku biegaczy, którzy na co dzień mieszkają w innych miastach, ale wciąż czują się częścią naszej społeczności – zaznacza kierownik grupy i zarazem jej założyciel, Adrian Kucharski. – Na początku, gdy tworzyliśmy grupę, zainteresowanie było większe. Z czasem naturalnie się to zmieniło. Bieganie wymaga systematyczności, a dziś wielu osobom trudno znaleźć na to czas. Cieszy jednak to, że choć grupa aktywnych biegaczy nie jest duża, to stoi za nią naprawdę wysoka jakość. W najbliższych miesiącach chcemy zachęcić nowe osoby do wspólnych treningów. Bo sport to nie tylko kondycja fizyczna, to też sposób na oderwanie się od codzienności, spotkanie z ludźmi i prawdziwą regenerację dla głowy.
Zawodnicy Zefki Runners regularnie biorą udział w prestiżowych zawodach, organizowanych na terenie całej Polski. O ich sukcesach często można przeczytać na stronie internetowej grupy. Wśród czołowych biegaczy należy wymienić m.in.: Magdalenę Królikowską, Fabiana Świątka czy Artura Drobczyńskiego. To właśnie ich nazwiska pojawiają się najczęściej w czołówkach klasyfikacji. – Jestem dumny z każdego członka naszej grupy. Wszyscy pokazują, że systematyczność przynosi efekty i że nawet w małej społeczności można rozwijać prawdziwą sportową pasję. To pokazuje, że promocja sportu w Kobylej Górze ma sens – nie ukrywa Adrian Kucharski. – Cieszymy się, że w naszym regionie działa coraz więcej podobnych inicjatyw, jak Aktywny Ostrzeszów czy Zadyszka Bukownica. Razem tworzymy środowisko, które inspiruje innych do ruchu i pokazuje, że z pasji mogą rodzić się piękne wyniki.
Do grupy może dołączyć każdy. Jak wyglądają treningi? – Bieganie to sport indywidualny, który wymaga konsekwencji i realizacji własnego planu treningowego. Trudno więc zebrać większą grupę na wspólny trening, bo reprezentujemy różne poziomy zaawansowania. Dla jednych tempo 4:45 min/km to spokojne wybieganie, dla innych prawie sprint – wyjaśnia A. Kucharski. – Staramy się więc trenować w mniejszych grupach, które mają podobne tempo i cele. Wielu z nas to pasjonaci biegów górskich, dlatego zdarzają się wspólne wyjazdy, na przykład na Ślężę. Od czasu do czasu organizujemy też tzw. Radosne Wybiegania. Są to treningi o niskiej intensywności, które są okazją do rozmowy, śmiechu i planowania wspólnych startów w zawodach.
kobylagorainfo.pl Kobylogórski Portal Informacyjny