Strona główna / Okolice / Sołectwo Bierzów / UROCZYSTE PODZIĘKOWANIA

UROCZYSTE PODZIĘKOWANIA

Na ostatniej sesji Rady Gminy Kobyla Góra słowa uznania i wyrazy wdzięczności kobylogórscy samorządowcy kierowali w stronę tamtejszych strażaków ochotników oraz sołtys sołectwa Bierzów za sprawną pomoc przy likwidacji ogniska ptasiej grypy. Podziękowania popłynęły także do pani Grażyny Kucz oraz sztabu WOŚP.

Wójt gminy Kobyla Góra Wiesław Berski w towarzystwie przewodniczącego rady Andrzeja Jakóbczaka oraz wiceprzewodniczącego Henryka Musiały wręczył podziękowania dla strażaków ochotników z Mąkoszyc i Kobylej Góry, którzy włączyli się w pomoc przy pracach związanych z wystąpieniem ogniska ptasiej grypy w Bierzowie.– Strażacy z Mąkoszyc wykonali brudną robotę – podkreślał włodarz. Jak mówił, ochotnicy nie szczędzili sił i przez 3 dni, do późnych godzin nocnych, dawali z siebie wszystko. Dzięki ich sprawnej reakcji likwidacja ogniska grypy przebiegała bardzo efektywnie.

Wyrazy wdzięczności popłynęły również w kierunku sołtys Bierzowa Ewy Skrobańskiej. Zarówno ona, jak i mieszkańcy wioski również nie odmówili pomocy. – Chciałem serdecznie podziękować wszystkim jednostkom i wszystkim osobom, które przyczyniły się do tego, iż mogliśmy w jakiś sposób pomoc tej rodzinie i to zdarzenie, które było u nas po raz pierwszy w Wielkopolsce, czyli ptasia grypa, udało się dosyć szybko zlikwidować – mówił wójt.

Na sesji podziękowano również pani Grażynie Kucz, wieloletniej dentystce. – Pani Grażyna pracowała dla nas, mieszkańców. Przez 35 lat dbała w szczególności o nasze zęby. Wydaje mi się, że każdy lubi się uśmiechać, dlatego była większa rola i praca pani Grażyny, abyśmy mogli się cieszyć zdrowiem i przede wszystkim pięknym uśmiechem – tłumaczył W. Berski.

Pochlebne opinie usłyszeli również przedstawicie sztabu WOŚP w Kobylej Górze. Przypomnijmy, że gmina podczas tegorocznej akcji zebrała najwięcej funduszy z całego powiatu.

Prócz uznania dla szefowej sztabu podziękowania skierowano również w stronę wójta, który aktywnie włączył się w to przedsięwzięcie. – Bez niego ta Orkiestra na pewno by nie zagrała tak jak gra. Na pewno nie udałoby się kubka sprzedać do samodzielnego montażu za 100 złotych. Jeżeli będzie pan starosta kiedyś potrzebował dobrą osobę, która umie licytować, to ja wójta mogę pierwszego wskazać – żartował sołtys Kobylej Góry Piotr Kolasa.

Obecny na sesji starosta Lech Janicki również dołączył do wszystkich słów wdzięczności.

KK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

kobylagorainfo.pl

kobylagorainfo.pl